O mnie


Witam Cię na moim blogu!


Nazywam się Patryk Dzierżawski
i jest mi niezmiernie miło, że się tutaj spotykamy.


Skąd pomysł na własny blog?


Zawsze miałem lekkie pióro i bez problemu przerzucałem swoje myśli na papier.
Odkąd pamiętam też interesowałem się dużą liczbą często różnorodnych tematów.


Na początku kariery zawodowej pracowałem jako redaktor – piękny okres, pełen sukcesów oraz zwieńczony ogromną liczbą artykułów na koncie.

Pisałem dla wielu portali, byłem członkiem redakcji czasopisma poświęconego kulturystyce, aby finalnie pracować przy tworzeniu jednego z największych obecnie serwisów na temat zdrowego stylu odżywiania i sportów sylwetkowych w Polsce.


Następnie zawodowo zająłem się i nadal zajmuję się SPRZEDAŻĄ. Swoją przygodę zacząłem jako szeregowy pracownik odpowiedzialny za sprzedaż B2C. Dziś zajmuję się sprzedażą B2B, zarządzam i rozwijam zespół sprzedażowy oraz dodatkowo zajmuję się masą innych zagadnień (więcej o tym można przeczytać na moim profilu zawodowym na LinkedIn).


Skąd u mnie zainteresowanie marketingiem?


Pamiętam jakby to było wczoraj – w czasie pierwszego roku studiów na zajęciach, które były poświęcone komunikacji marketingowej stworzyłem wraz z kolegami od podstaw plan rozwoju klubu sportowego. Plan był na tyle realny w przedstawionym przez nas wymiarze czasu, tak ambitny i po
prostu bardzo dobry, że ocena pracy wykroczyła poza przyjętą wcześniej ocenę punktacji!


Wówczas wiedziałem, że marketing to element, z którym jakaś część mojego życia będzie związana!


Zdawałem sobie jednak sprawę z tego, że działania marketingowe wymagają optymalizacji, że masa wydatków na reklamy jest pieniędzmi, które często przez firmy są wyrzucane w błoto. Zacząłem szukać rozwiązania i je znalazłem…


Pierwszym raz z pojęciem neuromarketingu zetknąłem się w 2013 roku za sprawą książki Zakupologia. Prawdy i kłamstwa o tym dlaczego kupujemy, napisanej przez Martina Lindstroma.


Od tej pory wiedziałem, że jest to właśnie brakujący element układanki w grze marketingowej między firmami w walce o klienta.


Tak po kilku latach powstał blog neuromarketing.com.pl